Mamo | wersja: 18.03.2022 23:31
dobrze że jesteś
karabin jest dla mnie za ciężki
dorosnę i będę z tobą
tatuś podaruje nam medal
i to nic że będziemy mieli mniej chleba
wystarczy nam goryczy i wiary
jesteśmy tylko dziećmi
nie widzę matki Wołodi i Saszy
na pewno spotkam ich w szkole
bo nie zrobiliśmy nic nikomu
a musimy uczyć się wojny
karabin jest dla mnie za ciężki
dorosnę i będę z tobą
tatuś podaruje nam medal
i to nic że będziemy mieli mniej chleba
wystarczy nam goryczy i wiary
jesteśmy tylko dziećmi
nie widzę matki Wołodi i Saszy
na pewno spotkam ich w szkole
bo nie zrobiliśmy nic nikomu
a musimy uczyć się wojny
Wersje wiersza
- 19.03.2022 21:21
- 18.03.2022 23:31

Moja ocena
Moja ocena
Taki wiersz, że...
Porusza do głębi i pozostaje w czułej pamięci.Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena