przemijanie | wersja: 9.12.2011 09:41

5.0/5 | 5


to ten przy barze starzec,który nie mówi
siedzi i pije
nie wiadomo w co wpatrzony
siedzi i pije
zwykle w tłumie ludzi samoistnie przyspieszonych

spokojnie sączy swoją herbatę
jakby milczącą wokół siebie przestrzenią rozmawiał z wszechświatem

Raz podeszłam życiem zdziwiona
żeby powąchać go
samą siebie przekonać o realności istnienia

Burknął pod nosem:
- to nic Pani nie da, trzeba mi zadać odpowiednie pytanie. Proszę się przyjrzeć mojej twarzy, poza obojętnością można na niej także zauważyć ciąg zmarszczek, z których autostradę będę niedługo robić.Teraz niech Pani głośno, ze zdziwieniem zapyta mnie po co
-po co ?
-po nic

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  


Moja ocena

świetnie napisane i zaskoczenie z tą herbatą,
tzn. można tak siedzieć i pić i nie alkoholowe może to być ;)
Moja ocena:  

to jest

to jest żywy, prosty i fajny przekaz;
gratuluję!

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

inspiracja

http://www.youtube.com/watch?v=cMFWFhTFohk&ob=av2e tak strasznie mnie urzekł