Marzę | wersja: 10.07.2021 18:17
Słyszę anielskie śpiewy
Łagodzę porywczy oddech
Uwalniam więzy powinności
Smakuję nielimitowaną wolność
Szybuję w przestrzeniach wyobraźni
Wypełniam serce finezyjnymi tchnieniami
Przekraczam granice chropawej rzeczywistości
Uwielbiam te cykliczne baśniowe przeistoczenia
Łagodzę porywczy oddech
Uwalniam więzy powinności
Smakuję nielimitowaną wolność
Szybuję w przestrzeniach wyobraźni
Wypełniam serce finezyjnymi tchnieniami
Przekraczam granice chropawej rzeczywistości
Uwielbiam te cykliczne baśniowe przeistoczenia
Wersje wiersza
- 10.07.2021 18:20
- 10.07.2021 18:17

Moja ocena
Moja ocena