Dwa | wersja: 7.12.2019 18:34
Zimowej brzozy
biel
Zostały jej dwa
ostatnie żółte listki
Jak dwa kły w ustach
starca
Powietrze oddechu
szumi
gdy trzęsą się
na ostatnich nitkach
w zębodołach
Zanim wyrwie je
lodowata ręka dentysty
biel
Zostały jej dwa
ostatnie żółte listki
Jak dwa kły w ustach
starca
Powietrze oddechu
szumi
gdy trzęsą się
na ostatnich nitkach
w zębodołach
Zanim wyrwie je
lodowata ręka dentysty
Wersje wiersza
- 7.12.2019 18:39
- 7.12.2019 18:34

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena