zazdrość | wersja: 21.08.2019 09:35
wybałusza oczy
uwypukla ego
kluje w aureole coś lepszego
miernota drzemie na stosie sławy
Bóg poskapil talentu jak dla zabawy
juz obcina sobie pietę
właza w pantofelki księżniczki
niebozeta
nadmiar wyplywa
niby oliwa
myszy bajkowe konie
sroka poniosła na ogonie
i cóż pegazie z nią poczniesz ?
uwypukla ego
kluje w aureole coś lepszego
miernota drzemie na stosie sławy
Bóg poskapil talentu jak dla zabawy
juz obcina sobie pietę
właza w pantofelki księżniczki
niebozeta
nadmiar wyplywa
niby oliwa
myszy bajkowe konie
sroka poniosła na ogonie
i cóż pegazie z nią poczniesz ?
Wersje wiersza
- 21.08.2019 09:40
- 21.08.2019 09:35

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena