twarzą w twarz | wersja: 4.02.2019 07:34

5.0/5 | 10


twarzą w twarz
(dla KK)

przechodzimy mimochodem
unikamy spojrzeń w oczy
nie wiedząc nic o sobie
wstrzymujemy płytki oddech
nim pytanie nas zaskoczy
zamknięte w niemym słowie

nie wchodzimy sobie w drogę
nie szukamy zrozumienia
ubrani w szare płaszcze
przygaszony w sercu ogień
tli się jakby od niechcenia
bez żaru zaraz zgaśnie

a przecież można ten szary płaszcz
zrzucić i stanąć twarzą w twarz
tam gdzie najgłębsza oczu toń
rozpalić płomień podsycać go

ukrywamy swe rozterki
w pochylonej nisko głowie
składamy kruche myśli
wydajemy puste dźwięki
samym sobie za odpowiedź
bezgłośnie jak statyści

na samotność antybiotyk
iść do przodu wbrew schematom
ze słowem i rozmową
zetrzeć raz przeszłości dotyk
przykurzonym dylematom
zaprzeczyć całym sobą

bo przecież można ten szary płaszcz
zrzucić i stanąć twarzą w twarz
tam gdzie najgłębsza oczu toń
rozpalić płomień podsycać go

bo przecież trzeba ten szary płaszcz
....

zamazane nasze tropy
choć kroczymy jednym szlakiem
umiemy siebie obejść
zapatrzeni w swoje stopy
nauczeni gry schematem
skrywamy siebie w sobie


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Pięknie Przemku :)
Tkaj, bo Ci to świetnie idzie :)
Pozdrawiam :)
Moja ocena:  

@ Barbara Kozubek-Marczyk

swoją drogą... "zbyt celnie" to ciekawe określenie... :) wokół tego też można coś utkać...

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Barbara Kozubek-Marczyk

nie wiem... :) gdzie popadnie, lub gdzie ja popadnę... :) na Ujsoły tzn, 28 sierpnia chyba nie zdążę tego ograć...

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Przemysław Wróblewski

a gdzie będą słyszalne?

@ Barbara Kozubek-Marczyk

a w dodatku mam do tego całkiem oryginalne akordy... wykonywane na występie, na którym miałem zaszczyt Panią gościć, do innej piosenki... ot, tak się czasem miesza... :) oby z korzyścią dla utworu...

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Barbara Kozubek-Marczyk

Pani Basiu - ciepłe słowo pochwały z Pani... no tym razem nie ust, ale palców, to miód na moje ludzkie rozterki... :) pozdrawiam serdecznie

Moja ocena

trafione w klimat nawet zbyt celnie
Moja ocena: