samoakceptacja | wersja: 19.11.2018 23:33

5.0/5 | 7


między poety się znalazłam
zarosłe twarze okutane szalem
stroje jakby nie z tej bajki
buty ze sznurówkami w nadmiarze

sama podobnam przebierańcom
płaszcz nieco podługawy
kapelusz płeć zmienił na męską
ja nie boże broń ciąglem kobietą

ubrania to tylko oprawą
design małej fabryki czekolady
w środku nadzienie prima sort
niech nie zwiedzie brak staniolu

między poety weszłam nieproszona
w ręce ściskam kartki z wierszami
nie znam się na zgłoskowcach
sylabowce mnie przerażają a jednak

patrzą im w oczy rządne pieszczoty
małego tak - małego wspaniałe
obiektywizm teoria się sroży
wspieram je lajkiem wszak są moje

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Dobrze, że ja nie "poeta" :-))) dlatego dalej spokojnie mogę robić "za damę" ;-)))
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Dobry wiersz.
Moja ocena: