A co, jeśli | wersja: 30.09.2018 14:12
zostałeś sam, byś dostrzegł siebie?
Upadłeś po to, byś mógł się podnieść?
Płakałeś, byś mógł się cieszyć uśmiechem?
Zmęczyła cię cisza, byś usłyszał kapanie czasu?
Słyszałeś disco-polo, by zapragnąć głębi muzyki?
Wypatrujesz wielkiej miłości, by docenić jej nadejście?
Nic nie dzieje się bowiem bez powodu.
Nic jednak nie musi być bolesne i zgniłe.
Wszystko może stać się rozkoszną błogością,
gdy zmienisz przyzwyczajenia na nieoswojone cele...
Upadłeś po to, byś mógł się podnieść?
Płakałeś, byś mógł się cieszyć uśmiechem?
Zmęczyła cię cisza, byś usłyszał kapanie czasu?
Słyszałeś disco-polo, by zapragnąć głębi muzyki?
Wypatrujesz wielkiej miłości, by docenić jej nadejście?
Nic nie dzieje się bowiem bez powodu.
Nic jednak nie musi być bolesne i zgniłe.
Wszystko może stać się rozkoszną błogością,
gdy zmienisz przyzwyczajenia na nieoswojone cele...
Wersje wiersza
- 30.09.2018 16:20
- 30.09.2018 14:17
- 30.09.2018 14:16
- 30.09.2018 14:12
- 30.09.2018 13:09

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena