Krok nadzieja | wersja: 25.09.2018 14:06

5.0/5 | 5


Stawiając krok… nadepnęłam na wspomnienia
Och, mam najlepsze na świecie!
Uczucia wirowały
śmiech rozwiewał włosy
spojrzenia pełne ciekawości
rozbierały nasze lęki
dotykaliśmy ustami swoich historii
pomysł był równoznaczny z decyzją
pokonywaliśmy trasy nie dbając o prędkość
kolekcjonowaliśmy na skórze promienie słońca
aż po jego zachód i widok, na który szkoda mrugnięć
leżeliśmy patrząc w gwiazdy
było gorąco pomiędzy nami
śpiewając pijąc i tańcząc
w namiętności odkrywaliśmy najlepsze
przeszliśmy przez słońce, deszcz i noc
po kres chęci…

Pora iść dalej
stawiam krok
nadzieja

od której usłyszałam:
póki żyjesz, nic nie przeminęło.

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: