bababajk | wersja: 24.03.2016 10:19

5.0/5 | 3


bababajk

w tym rowerze jest pani do twarzy
w pulowerze jak niebo błękitnym
kiedy wdzięcznie się pani wiraży
jak z witraży to widok niezwykły
jednak kłopot ma pani z wiaterkiem
co podfruwa jak w niebo biedronki
powodując u pani rozterkę
nam odsłania te śliczne koronki

r.
kiedy wiatr tak podwiewa spódniczki
bardzo miło jest i chce się więcej
to potrzeba emocji się iści
bo nikt z nas przecież... nie jest zboczeńcem

baba bajk, baba bajk
baba bajk, baba bajk

ten wiaterek to niezły kawalarz
ciągle psotnik ma parcie na tabu
na zbyt wiele dziś sobie pozwala
trudno dojść z tym nieładem do ładu
wciąż podkręca swe kręte zygzaki
i podnosi granicę morali
batystową sukienkę dla draki
też unosi jak łódkę na fali

a my chłonąc patrzymy z kumplami
na zjawisko to amor sferyczne
gdy wiaterek tańczący z fałdami
wzbudza pani rumieńce dość liczne
potem modły wznosimy zbiorowe
bo skuteczny jest nacisk grupowy
by gdy pani już będzie ciut chłodniej
włożyć spodni nie przyszło do głowy

pw 2015.07.11

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

i będzie śpiewany czy już jest
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: