,,, | wersja: 21.02.2011 11:04
Wydałeś mi się znajomy
bliski w mojej samotności
tęsknotą pochnięty
pragnieniem przesiąknięty
tak jak ja
Myślałam że razem
przezwyciężymy strach
przekroczymy stan nieważkości
sięgniemy nieba
A ty mnie oszukałeś
odrzuciłeś wyrzuciłeś
ze swojego świata
Błąkam się szukając
bezpiecznego schronu
ale jak to mam zrobić
sama bez ciebie
bliski w mojej samotności
tęsknotą pochnięty
pragnieniem przesiąknięty
tak jak ja
Myślałam że razem
przezwyciężymy strach
przekroczymy stan nieważkości
sięgniemy nieba
A ty mnie oszukałeś
odrzuciłeś wyrzuciłeś
ze swojego świata
Błąkam się szukając
bezpiecznego schronu
ale jak to mam zrobić
sama bez ciebie
Wersje wiersza
- 21.02.2011 12:41
- 21.02.2011 11:04

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena