sprowadzeni do nieba | wersja: 28.04.2017 11:05
z tamtej strony lasu
cisza jak makiem zasial
polegli tak nagle
za śmiałość
we mgle
od wieży do nieba
po tęczy za ręce
pocichu odeszli
by nie budzić drzew
cisza jak makiem zasial
polegli tak nagle
za śmiałość
we mgle
od wieży do nieba
po tęczy za ręce
pocichu odeszli
by nie budzić drzew
Wersje wiersza
- 28.04.2017 11:11
- 28.04.2017 11:05

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena