uciekają kilometry | wersja: 22.04.2017 15:32
uciekają kilometry
uciekają kilometry z autostrady życia
jajecznica nie zawsze ma taki sam smak
wino polane niekoniecznie upija
chmura zmienia kształt i co jakiś cza
daje piorunem znak
biegną ludzie do pracy
chcą zdążyć na czas
na piecu dalej siedzi Pankracy
i śmieje się z ludzkich mas
rozjeżdżają się nogi do szpagatu
z pośpiechu i pogoni za szczęściem
które stoi za twoimi plecami
zdziwione że go szukasz i to biegiem
człowieku im dalej idź proszę wolniej
bo możesz zgubić twój diament
i będziesz płakał do końca Twoich dni /alboż/
uciekają kilometry z autostrady życia
jajecznica nie zawsze ma taki sam smak
wino polane niekoniecznie upija
chmura zmienia kształt i co jakiś cza
daje piorunem znak
biegną ludzie do pracy
chcą zdążyć na czas
na piecu dalej siedzi Pankracy
i śmieje się z ludzkich mas
rozjeżdżają się nogi do szpagatu
z pośpiechu i pogoni za szczęściem
które stoi za twoimi plecami
zdziwione że go szukasz i to biegiem
człowieku im dalej idź proszę wolniej
bo możesz zgubić twój diament
i będziesz płakał do końca Twoich dni /alboż/
Wersje wiersza
- 23.04.2017 14:14
- 22.04.2017 15:32

Moja ocena
w czasie uciekło Ci "s"... :)Moja ocena
Moja ocena