Mokre krzesło | wersja: 28.03.2017 01:05

5.0/5 | 1


przywróciły wspomnienia jej nagość i głupota
codzienne upijanie się mąciło jej już w głowie
myślała że uporządkuje swoje życie z innym
niestety popadła w rozterkę jej oczy bez wyrazu
błądziły po powierzchni pustego kartonu taniego wina
opowiadała głośno o swoim życiu – pikantnie bez żenady
o przygodach miłosnych seksie i niespełnionych marzeniach
na parkiecie obnażała się lubieżnie w ramionach innego
czas stał się jej wrogiem wyrzeźbił bruzdy na twarzy
a krzeslo na którym siedziała było zawsze mokre


popadła w depresję i alkoholowe delirium

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena: