Wir | wersja: 26.02.2017 19:08
Wir baryczny
Huragan
Jak gigantyczna ssawka
czarna dziura
wysysa mnie do
swojego wnętrza
Z energii i masy
pomysłów
Jak bezzębny staruszek
gotowaną kość
ze szpiku
Rozregulowuje
kiedy nadchodzi
Przestaję być sobą
Racjonalność
Przestaje być cechą
We mnie budzi się lęk
Huragan
Jak gigantyczna ssawka
czarna dziura
wysysa mnie do
swojego wnętrza
Z energii i masy
pomysłów
Jak bezzębny staruszek
gotowaną kość
ze szpiku
Rozregulowuje
kiedy nadchodzi
Przestaję być sobą
Racjonalność
Przestaje być cechą
We mnie budzi się lęk
Wersje wiersza
- 26.02.2017 19:41
- 26.02.2017 19:08

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena