. | wersja: 14.06.2011 23:19
budując mur mówisz sobie
zero furtek
jednak ktoś ci bliski
zawsze znajdzie przejście
otwierasz się myśląc
może warto
wpuszczasz i oddajesz siebie
i ...
budujesz znowu mur
mówiąc sobie
zero furtek
"może nie jest nam nade
przeżyć to"
zero furtek
jednak ktoś ci bliski
zawsze znajdzie przejście
otwierasz się myśląc
może warto
wpuszczasz i oddajesz siebie
i ...
budujesz znowu mur
mówiąc sobie
zero furtek
"może nie jest nam nade
przeżyć to"
Wersje wiersza
- 15.01.2017 14:26
- 14.06.2011 23:19

Moja ocena
@Łukasz Wiernicki
miłość nieprzewidywalna kapryśnabywa że zburzy mur a furtkę pozostawi
i
zawsze bezwzględnie
wystawia na próbę wartości
wszystkie
@LiliaNocna
Dziękuję za komentarze;)Albo kochasz raz i trwale
albo budujesz mur i próbujesz "raz" i trwale..
lub pozwalasz wchodzić i wychodzić
marząc i stabilności
której po prostu nie masz.
Może to stare wartości
ale inaczej sobie tego nie wyobrażam.
Moja ocena
dla natarczywychspecjalne
furtki obrotowe
wchodząc wychodzi
i nie trzeba od nowa budować ;]
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
.
Ten mur i furtki- to jest super, reszta jest bardzo przeciętna. PozdrawiamMoja ocena
zrobiło sie tajemniczo...Moja ocena
ale gdyby nie furtki nie byłoby wyboru....nie byłoby tajemnic...Moja ocena
Racja...
...ciężko policzyć ile już furtek zostało otwartych "po raz ostatni"...