Liczyć łzy | wersja: 13.10.2016 21:08

5.0/5 | 6


To było morderstwo
na twoich oczach
zabijałam samą siebie,
nie reagowałeś.

Czekaniem nic zmieniasz.

Na wszelki wypadek zapisałam inny początek,
bo kto chciałby liczyć łzy?
Przykry zawód
zakneblowany
nie mógł nic odrzec
zdławił się łkaniem.

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: