* * * | wersja: 13.10.2016 00:45
twarz poorana troską
zakwitnie proporcją -
nabierze smukłych konturów
szczeliny napite wilgocią
wyprą z pamięci smutki -
wypełni je uśmiech
oczy na powrót
mrugną lśnieniem słońca
złotem błękitnym
chmury kłębiaste
uładzi wiatr -
ruszy z uścisku lekka i czysta
znów z namiętnością
zacznie śpiewać
i tworzyć lirykę miłosną...
Yvonne Maria Nowa
zakwitnie proporcją -
nabierze smukłych konturów
szczeliny napite wilgocią
wyprą z pamięci smutki -
wypełni je uśmiech
oczy na powrót
mrugną lśnieniem słońca
złotem błękitnym
chmury kłębiaste
uładzi wiatr -
ruszy z uścisku lekka i czysta
znów z namiętnością
zacznie śpiewać
i tworzyć lirykę miłosną...
Yvonne Maria Nowa
Wersje wiersza
- 13.10.2016 01:01
- 13.10.2016 00:58
- 13.10.2016 00:45

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
tak naprawdę to moje gwiazdki są za dwie ostatnie zwrotki, bo przemówiły do mnie ciekawą metaforą. Nie lubię sugerować zmian, bo wiersz to bardzo osobista twórczość i każda uwaga może trącić nieprzewidzianą nutę.