Ogłoszenie | wersja: 4.07.2016 22:17
Odkupię świat, chociażby był i ciasny,
nawet używany, albo do remontu,
byleby mieć go na użytek własny,
bylebym w nim znalazł kilka swojskich kątów.
Odkupię świat, chociażby cały w brudach
i potopem marzeń w czysty go zamienię,
stworzę na nim sam swoje własne cuda,
choćbym miał zapłacić za niego cierpieniem.
Odkupię świat, chociażby od szatana,
łeb mu będę suszył, aż się piernik znudzi,
a gdy go kupię, to nawet na kolanach
nie proście – za nic nie wpuszczę tam ludzi.
nawet używany, albo do remontu,
byleby mieć go na użytek własny,
bylebym w nim znalazł kilka swojskich kątów.
Odkupię świat, chociażby cały w brudach
i potopem marzeń w czysty go zamienię,
stworzę na nim sam swoje własne cuda,
choćbym miał zapłacić za niego cierpieniem.
Odkupię świat, chociażby od szatana,
łeb mu będę suszył, aż się piernik znudzi,
a gdy go kupię, to nawet na kolanach
nie proście – za nic nie wpuszczę tam ludzi.
Wersje wiersza
- 4.07.2016 23:25
- 4.07.2016 22:17

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
uśmiałem się!
...jeszcze Ewa i będzie raj :):):)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena