Powiększenie | wersja: 23.02.2016 21:46
Przez obiektyw
pustej butelki
kadrujesz czas.
Negatyw twoich afirmacji
bywa jeszcze schludny.
Czarne nie jest czarne,
biel to tylko pozory.
Wierzysz
klatka po klatce
w jej dobre intencje.
Nie masz nic do stracenia.
Obrazy
z przeszłości
wywołujesz w łazience.
Prawda nie musi być naga.
Utrwaliłeś pod powiekami
taki portret,
nim skradła
sepia.
pustej butelki
kadrujesz czas.
Negatyw twoich afirmacji
bywa jeszcze schludny.
Czarne nie jest czarne,
biel to tylko pozory.
Wierzysz
klatka po klatce
w jej dobre intencje.
Nie masz nic do stracenia.
Obrazy
z przeszłości
wywołujesz w łazience.
Prawda nie musi być naga.
Utrwaliłeś pod powiekami
taki portret,
nim skradła
sepia.
Wersje wiersza
- 23.02.2016 22:03
- 23.02.2016 21:46

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
...
Niebanalne.Smutna rzeczywistość pięknie ujęta
Moja ocena
Moja ocena
:))
W mojej wyobraźni też malujesz :)Dzięki.
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Jakubie, Ty nas uwodzisz obrazami. Czyli tym co potrafi tylko poezja.Malujesz w mojej wyobraźni bezboleśnie.
Moja ocena
Moja ocena