słowiarze | wersja: 11.02.2016 14:55
słowiarze
czasami mówisz o czym nie chcesz
czasami chcesz ale nie umiesz
kiedy zaczynasz czujesz dreszcze
bo mówisz chociaż nie rozumiesz
czasami słowa grzęzną w gardle
jakby ich ciężar był nieznośny
by nie powiedzieć zbyt dosadnie
i aby nie był szept zbyt głośny
kiedy powstają słowa
od prawdy o pół kroku
gdy tli się uczuć pożar
emocje i niepokój
to wówczas rozkwitamy
spisując te miraże
i w rymy je wkładamy
miraży my słowiarze
mówić jest łatwo jak siać trawy
lecz pielęgnować już nielekko
tak jak opisać ważne sprawy
narysowane myśli kredką
bliskość poezji może pomóc
wcale nie musi to rzecz względna
bo trzeba czasem spuścić z tonu
aby poezja się wylęgła
PW
czasami mówisz o czym nie chcesz
czasami chcesz ale nie umiesz
kiedy zaczynasz czujesz dreszcze
bo mówisz chociaż nie rozumiesz
czasami słowa grzęzną w gardle
jakby ich ciężar był nieznośny
by nie powiedzieć zbyt dosadnie
i aby nie był szept zbyt głośny
kiedy powstają słowa
od prawdy o pół kroku
gdy tli się uczuć pożar
emocje i niepokój
to wówczas rozkwitamy
spisując te miraże
i w rymy je wkładamy
miraży my słowiarze
mówić jest łatwo jak siać trawy
lecz pielęgnować już nielekko
tak jak opisać ważne sprawy
narysowane myśli kredką
bliskość poezji może pomóc
wcale nie musi to rzecz względna
bo trzeba czasem spuścić z tonu
aby poezja się wylęgła
PW
Wersje wiersza
- 11.02.2016 17:26
- 11.02.2016 17:23
- 11.02.2016 14:55

Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
@ Andrzej Malawski
no tak się jakoś wylęgło...:) pozdrowienia Andrzeju !Moja ocena
Moja ocena
stonowany wiersz przyznam, myśli kredką