Muszle | wersja: 8.02.2016 10:44

autor: Alina Bożyk
5.0/5 | 6


Musze

Ponadwymiarowa kraina codzienności
Przynosi kolejną zabawę w berka
Kolejne spojrzenia w lustro zniekształcone

Tylko czasem data urodzenia jest nikim
Tylko samotność wie ile znaczy udręka
Nie każdy uśmiechnięty tryska radością
Nie każdy niepełnosprawny jest chory

Panie proszę weź w ramiona mój czas
Zaprowadź tam gdzie mam być i tam zostaw
Na kilka chwil na kilkanaście sekund
W towarzystwie kolejnych muszli co szumią./alboż/

Wersje wiersza

 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: