pod prąd | wersja: 27.07.2011 21:03
kogo stać na kino
pod własną powieką?
z zainteresowania przestrzenią
dumać nad światem
przez oczodoły nieba
(nie pamiętam
kto nazwał w ten sposób studnie)
wydobywanie człowieka
którego nie widać obok garnituru
odzież należy do klauna
tyle mu pozostało
po spalonym cyrku
wybrał się pod prąd o świcie
na wschód do obcych
spotkać Boga starszego od siebie
w cerkwi spotkał staruszkę
po walizce rozpoznała w nim Żyda
brak słów nikogo nie dziwił
tyle tu klasyki a z rozproszonej muzyki
nie było nic - nikt nigdy w tym miejsscu
nie myślał o zagładzie
jednak pytań jest więcej niż w filmach
uciętych przed happy endem
pod własną powieką?
z zainteresowania przestrzenią
dumać nad światem
przez oczodoły nieba
(nie pamiętam
kto nazwał w ten sposób studnie)
wydobywanie człowieka
którego nie widać obok garnituru
odzież należy do klauna
tyle mu pozostało
po spalonym cyrku
wybrał się pod prąd o świcie
na wschód do obcych
spotkać Boga starszego od siebie
w cerkwi spotkał staruszkę
po walizce rozpoznała w nim Żyda
brak słów nikogo nie dziwił
tyle tu klasyki a z rozproszonej muzyki
nie było nic - nikt nigdy w tym miejsscu
nie myślał o zagładzie
jednak pytań jest więcej niż w filmach
uciętych przed happy endem
Wersje wiersza
- 27.07.2011 23:06
- 27.07.2011 21:03

@isabel degen
a z prądem (podobno) płyną śmieci. ( i Roleksy?) ;-)powodzenia nad klawiaturą, po zmaganiach z paletą. :-)
@wiatr-w-oczy
tak :-)ktoś wybudował figurę Jezusa, zaczął wierzyć (na nowo) w Boga.
Moja ocena
"spotkać boga starszego od siebie"!Podoba mi się
Moja ocena
...pod prąd, pod górę i pod wiatr...