taterniczka | wersja: 6.06.2014 12:48
daję w prezencie moją nieobecność
na jeden dzień lub nawet dłużej
zostawiam czas na nowe doznania
kiełkowanie tęsknoty za uczuciami
nie wiem czy znalazłam żyzną glebę
może chciałam drążyć lity kamień
skała była tak piękna tak wyniosła
zakochałam się po prostu zakochałam
zakochałam się w niedostępności
przeświadczona że na pewno mi się uda
wiara przecież przenosi góry
zmęczona brak oddechu odpocznę
na jeden dzień lub nawet dłużej
zostawiam czas na nowe doznania
kiełkowanie tęsknoty za uczuciami
nie wiem czy znalazłam żyzną glebę
może chciałam drążyć lity kamień
skała była tak piękna tak wyniosła
zakochałam się po prostu zakochałam
zakochałam się w niedostępności
przeświadczona że na pewno mi się uda
wiara przecież przenosi góry
zmęczona brak oddechu odpocznę
Wersje wiersza

Moja ocena
Moja opinia
Bardzo ładnie, pozdrMoja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena