bez zabezpieczenia.

author:  Ann Marie Lech
5.0/5 | 2


przecież nie krzyczę
nie stękam
nie mruczę
nie gryzę
nie kąsam


przeciez moknę
bez parasola
płaszcza
i rzęs obciazonych tuszem.


to nie były moje dłonie
i nie usta



to była ona
w orgazm zaklęta.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: