Rusałka
Nie spieszmy się
konać w strofie –
tak trudno przychodzą
A demiurg już wiosną
wiedział o jesiennych słotach
Nasza natura – ułomna
lecz na gniew odporna
Spieszmy się
zmartwychwstawać
w wierszu
Grudniowe Syriuszowe noce
odpychają złotą karocę,
którą jedzie liryka
na spotkanie z mistyką
Podszewki świata
Spieszmy się, powoli
jedynie zło odkładajmy na później
albowiem wcale
gorzkie żale w słowo nie ubrane
ni dym, ni w chwale
i czynem oniemiałe
z mistyką, enigmą, metafizyką
Podszewki świata
udekorowanej
Trzecim rodzajem
śpiewem skowronków
i kolorytem motyli
iluminacji serc
minionego lata
konać w strofie –
tak trudno przychodzą
A demiurg już wiosną
wiedział o jesiennych słotach
Nasza natura – ułomna
lecz na gniew odporna
Spieszmy się
zmartwychwstawać
w wierszu
Grudniowe Syriuszowe noce
odpychają złotą karocę,
którą jedzie liryka
na spotkanie z mistyką
Podszewki świata
Spieszmy się, powoli
jedynie zło odkładajmy na później
albowiem wcale
gorzkie żale w słowo nie ubrane
ni dym, ni w chwale
i czynem oniemiałe
z mistyką, enigmą, metafizyką
Podszewki świata
udekorowanej
Trzecim rodzajem
śpiewem skowronków
i kolorytem motyli
iluminacji serc
minionego lata

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating