Dobrej nocy Przyjacielu:)
ps.
przemienić środek ciężkości jest tak łatwo, jak stracić wagę tego, co było zbędne, by żyć.
Wczoraj zostałem nazwany świętym Piotrem a Ty piszesz o świętym Piotr..
Czy to nie dowód na odwrócenie nazw w tym świecie?
Odpowiedziałem mu, bo ściskał mi dłoń:
,,Zobaczymy, to się okaże.."- a patrzyłem przed siebie- ani na dół ani do góry..czyli centralnie..
Dobrej nocy i pozdrawiam Przyjacielu:)
Witaj Przyjacielu!
Zmusiłeś mnie do wysiłku intelektualnego, do poznania Mateusza, Sumerów, Babilończyków, Akadyjczyków ( Hammurabi) do poznania góry Tabor i ostatecznie do poznania Złotego Cielca. Poznałem.
I wiesz co?
Nie ma Jahwe, to jest oczywiste. Nie ma boga, na którego powoływał się Jezus. Ale jest problem - przemienienie apostołów, zwłaszcza Piotra, który zawisł na własną prośbę głową w dół.
My rating
My rating
My rating
@ PIERRE
Witaj i dzień dobry!Nie wiem czy wiesz, że z jednego z twierdzeń Godla niektórzy wywiedli istnienie Boga. A to twierdzenie brzmi m/w tak:
"w systemie językowym są zdania prawdziwe, których nie można w tym systemie falsyfikować"
Uh, mamy więc Boga, bo nie można mu zaprzeczyć!
No nie, jest przecież zdanie, które także ma prawo być prawdziwe i brzmi:
"boga nie ma"
Jest rodzaj wiary, który jest chorobą i niszczy przestrzeń wierzącego.
Posłuchaj sobie:
https://www.polskieradio.pl/8/405/Artykul/1157897,Religie-Mezopotamii-bogowie-potrzebuja-czlowieka
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ Charlie Cbdo
Dobrej nocy Przyjacielu:)ps.
przemienić środek ciężkości jest tak łatwo, jak stracić wagę tego, co było zbędne, by żyć.
Wczoraj zostałem nazwany świętym Piotrem a Ty piszesz o świętym Piotr..
Czy to nie dowód na odwrócenie nazw w tym świecie?
Odpowiedziałem mu, bo ściskał mi dłoń:
,,Zobaczymy, to się okaże.."- a patrzyłem przed siebie- ani na dół ani do góry..czyli centralnie..
Dobrej nocy i pozdrawiam Przyjacielu:)
@ PIERRE
Witaj Przyjacielu!Zmusiłeś mnie do wysiłku intelektualnego, do poznania Mateusza, Sumerów, Babilończyków, Akadyjczyków ( Hammurabi) do poznania góry Tabor i ostatecznie do poznania Złotego Cielca. Poznałem.
I wiesz co?
Nie ma Jahwe, to jest oczywiste. Nie ma boga, na którego powoływał się Jezus. Ale jest problem - przemienienie apostołów, zwłaszcza Piotra, który zawisł na własną prośbę głową w dół.
My rating