za zębami
To jest tylko na chwilę,
ale chwila nie należy do nas.
Jest językiem ognia,
który liże zmysły,
i cofa się, zostawiając
puste miejsce po bólu,
który zapamiętasz.
Smak czekolady
na kubkach smakowych
prywatnego kosmosu:
tak mówię
bo kosmos tylko prywatny,
jak zresztą cokolwiek.
A przecież wszystko już zostało wydane
na pastwę czasu,
który nie pamięta,
jak zwierz, który nie musi.
I nawet słodycz
jest tylko formą rozkładu,
powolnym ustępowaniem miejsca
temu, co trwa bez nas.
Wieczność nie jest obietnicą.
Jest cierpliwym trawieniem,
bez smaku, bez świadków,
z powrotem stymulowanym chemią.
My jesteśmy
złudzeniem, które przez moment
wierzyło,
że może zatrzymać język
za zębami na czymś słodkim
ale chwila nie należy do nas.
Jest językiem ognia,
który liże zmysły,
i cofa się, zostawiając
puste miejsce po bólu,
który zapamiętasz.
Smak czekolady
na kubkach smakowych
prywatnego kosmosu:
tak mówię
bo kosmos tylko prywatny,
jak zresztą cokolwiek.
A przecież wszystko już zostało wydane
na pastwę czasu,
który nie pamięta,
jak zwierz, który nie musi.
I nawet słodycz
jest tylko formą rozkładu,
powolnym ustępowaniem miejsca
temu, co trwa bez nas.
Wieczność nie jest obietnicą.
Jest cierpliwym trawieniem,
bez smaku, bez świadków,
z powrotem stymulowanym chemią.
My jesteśmy
złudzeniem, które przez moment
wierzyło,
że może zatrzymać język
za zębami na czymś słodkim

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating