Uwielbiam Michała Lorenca! Pierwszy raz zerknęłam się z jego muzyką, przy okazji ścieżki dźwiękowej do filmu "Bandyta". Pamiętam, że słuchałam jej bez przerwy :)
a teraz serce spokojne,
bo oddech płochliwy zamilkł w Twym sadzie,
nie muszę już gonić ,
gdy mówisz złóż tu swą głowę,
nie podam Ci miodu ni lipy
lecz pieśnią do snu ukołyszę:))
Wujek mojego przyjaciela, Litwin, wyemigrował do Francji po II wojnie światowej. Założył tam winnicę. Gdy miał 80 lat poszedł po raz pierwszy w życiu do lekarza. Lekarz widzi, że na karcie pacjenta nie ma żadnych wpisów i mówi, że musi najpierw zrobić wywiad. Pyta tego wujka o tryb życia, choroby, zwyczaje, dietę. Zgadało się o winie, że wujek je produkuje i pije. Lekarz pyta:
- A ile wina wypija pan?
- Ok. 5 litrów dziennie - mówi wujek - ale to słabe raczej wino
- 5 litrów dziennie?! Pan się zabija! Proszę chociaż rozcieńczać je wodą pół na pół! - krzyknął lekarz
- Mam wypijać 10 litrów dziennie?! Pan oszalał, doktorze! - odkrzyknął wujek.
Wujek Andrzeja zmarł w wieku 96 lat z powodu tak zwanej starości.
Rqz jeszcze dziękuję drogi Pierre i cieszę się, że mogłam znów coś w Tobie poruszyć :)
A z tą ‘ulotnością’ masz rację… niektóre portale nie nadążają za chwilą!
Twój dopisek piękny - jakby wyrwany prosto z tego miejsca, gdzie słowo spotyka skrzydło.
Dziękuję, że się tym dzielisz :)
Znów mi przypomniałaś Ulubienico:))
Dziękuję bardzo:)
ps.
nie podoba mi się na tym portalu,
że chwila ulotna nie może być zapisana,
bo ,,wyczerpałeś limit"
dlatego wybacz, że wklejam ze swoimi..
ps.
jak zatrzymać serce,
kiedy dusza wyrywa?
z jednym skrzydłem wzlecę
przylgnę choćby ktoś wyrzucił oba
dźwignę oddechem piersi
i napiszę pazurem..
na murze:
,,do Nieba!"
Dziękuję za ten piękny trop. Blake pokazał, że cały świat potrafi zmieścić się w ziarenku piasku, a ja widzę, że czasem także w "kropli"wina :) Niesamowite, jak nauka, życie i poezja potrafią splatać się w jedną opowieść :)
My rating
@ PIERRE
Uwielbiam Michała Lorenca! Pierwszy raz zerknęłam się z jego muzyką, przy okazji ścieżki dźwiękowej do filmu "Bandyta". Pamiętam, że słuchałam jej bez przerwy :)My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ 3-15
Wspaniała historia :) Moja babcia miała podobnie, żyła 100 lat i 10 miesięcy :) Mówią, że mam sporo z niej ;)))! Super ;D@ Yvonne Maria Matelska
większość wierszy pisałem przy muzyce:))https://www.youtube.com/watch?v=YOtHd1gNM88&list=RDsGbFBNCcEe4&index=3
a teraz serce spokojne,
bo oddech płochliwy zamilkł w Twym sadzie,
nie muszę już gonić ,
gdy mówisz złóż tu swą głowę,
nie podam Ci miodu ni lipy
lecz pieśnią do snu ukołyszę:))
@ Yvonne Maria Matelska
Co do kropli:Wujek mojego przyjaciela, Litwin, wyemigrował do Francji po II wojnie światowej. Założył tam winnicę. Gdy miał 80 lat poszedł po raz pierwszy w życiu do lekarza. Lekarz widzi, że na karcie pacjenta nie ma żadnych wpisów i mówi, że musi najpierw zrobić wywiad. Pyta tego wujka o tryb życia, choroby, zwyczaje, dietę. Zgadało się o winie, że wujek je produkuje i pije. Lekarz pyta:
- A ile wina wypija pan?
- Ok. 5 litrów dziennie - mówi wujek - ale to słabe raczej wino
- 5 litrów dziennie?! Pan się zabija! Proszę chociaż rozcieńczać je wodą pół na pół! - krzyknął lekarz
- Mam wypijać 10 litrów dziennie?! Pan oszalał, doktorze! - odkrzyknął wujek.
Wujek Andrzeja zmarł w wieku 96 lat z powodu tak zwanej starości.
@ PIERRE
Rqz jeszcze dziękuję drogi Pierre i cieszę się, że mogłam znów coś w Tobie poruszyć :)A z tą ‘ulotnością’ masz rację… niektóre portale nie nadążają za chwilą!
Twój dopisek piękny - jakby wyrwany prosto z tego miejsca, gdzie słowo spotyka skrzydło.
Dziękuję, że się tym dzielisz :)
@ PIERRE
Dziękuję też nutkę - idealnie dopowiada klimat tego wiersza. Czasem muzyka potrafi podkreślić smak słów lepiej niż wino. :))@ Yvonne Maria Matelska
Znów mi przypomniałaś Ulubienico:))Dziękuję bardzo:)
ps.
nie podoba mi się na tym portalu,
że chwila ulotna nie może być zapisana,
bo ,,wyczerpałeś limit"
dlatego wybacz, że wklejam ze swoimi..
ps.
jak zatrzymać serce,
kiedy dusza wyrywa?
z jednym skrzydłem wzlecę
przylgnę choćby ktoś wyrzucił oba
dźwignę oddechem piersi
i napiszę pazurem..
na murze:
,,do Nieba!"
@ 3-15
Dziękuję za ten piękny trop. Blake pokazał, że cały świat potrafi zmieścić się w ziarenku piasku, a ja widzę, że czasem także w "kropli"wina :) Niesamowite, jak nauka, życie i poezja potrafią splatać się w jedną opowieść :)@ PIERRE
Ależ piękny wiersz! Dziękuję bardzo, serdeczności :)jest taki wiersz W.Blake z Wróź Niewinności
że wszystko się zamyka w ziarnku piasku:Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie - nieskończoność czasu.
I tak zamknęło się tutaj wino z Toruniem:
https://podyplomie.pl/publish/system/articles/pdfarticles/000/009/214/original/95-98.pdf?1469793431
W.Sinkiewicz to pracownik naukowy UMK :))))
My rating
Moja ocena
,,wina miłości.."Dziś Twe kobiece zaniepokojenie sobą widzę,
Tamte spojrzenia z Ciebie jak bezsilność domagająca się..
krzykiem drżenia..
O kochana! Nie powinienem nawet myśleć...
i wtedy wszystko napełniliśmy w tym winie!
Patrzyliśmy, jak pijemy najlepsze francuskie..
Ono miało sprawdzić czy to miłość!
Była bardziej niż ludzka ale..
nie boska!
Gdyby była ludzka, to najlepsza namiętność..
traciłem wiele razy przytomność..
pamiętasz..
Gdyby boska, najczystsza, jak teraz mówisz..
po latach..
ale była cząstką nas innych niż wcześniej kiedykolwiek!
i przerodziła się w zmianę serca!
Na zawsze!
dla Naj!
dopóki żyję...
Link https://www.youtube.com/watch?v=m3OAdrUZDDc
Data dodania 2022-09-09 21:55
Kategoria Miłość
Autor PIERRE
My rating