Ten pierwszy

author:  Kasia Dominik
5.0/5 | 4


Bywa namiętny, ale i zdradziecki,
rozkoszny wiosną i na pożegnanie –
jakkolwiek dany, choćby był malutki,
w pamięci ludzkiej na zawsze zostaje.

Jest alegorią matczynej miłości,
młodzieńczych uczuć i więzi rodzinnych.
Gdy na dnie w duszy melancholia gości,
pociesza serce, lecząc smutku rany.

Człowiek jest rady, czując jego dotyk,
płonie z radości, gdy go wyczekuje.
Brak pocałunku w chwilach niepojętych,
wzmaga na ciele wszelkie nerwobóle.

Zatem kochajmy każdy jego przejaw,
bądźmy otwarci na niespodziewane.
Świat bez bliskości byłby mało ciekaw,
przeto całujmy nocą i nad ranem.

Kasia Dominik



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
29.10.2023,  Anna Szemiel

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: