Uczta | version: 7.06.2011 07:58
jedno zdanie potrafi wstrząsnąć
katedrą niepokornej duszy
cóż dopiero kilka strof
o sile zdolnej wyrwać bezradności
obezwładniające szpony
niewerbalne komunikaty przenikają
głębiej niż przydrożna kapliczka
przy której złożone dłonie
upraszają marzenia o azymut
dla spełnionego jutra
posypały się witraże codzienności
z wolna opada zawartość
szuflad na ofiarny stół
by wskrzesić pasję uskrzydloną
piórem niespożytej wyobraźni
siedzący w kręgu celebrują rytuał
przekazywania metaforycznego znaku
liczne toasty zapewniają
że możliwym się stało
co za takie nie było uważane
katedrą niepokornej duszy
cóż dopiero kilka strof
o sile zdolnej wyrwać bezradności
obezwładniające szpony
niewerbalne komunikaty przenikają
głębiej niż przydrożna kapliczka
przy której złożone dłonie
upraszają marzenia o azymut
dla spełnionego jutra
posypały się witraże codzienności
z wolna opada zawartość
szuflad na ofiarny stół
by wskrzesić pasję uskrzydloną
piórem niespożytej wyobraźni
siedzący w kręgu celebrują rytuał
przekazywania metaforycznego znaku
liczne toasty zapewniają
że możliwym się stało
co za takie nie było uważane
Poem versions
- 12.06.2011 10:31
- 7.06.2011 07:58

My rating
Moja ocena
Jestem pod wrażeniemMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
każda wieczerzapowinna mieć
swojego judasza
inaczej jest tylko
cateringiem ;)
Moja ocena
Prawdziwa uczta dla ducha, napisana piórem niespożytej wyobraźni jej autora.My rating
Moja ocena
* * * * *Świetne!
Czekam na tą chwile,
by móc w taki sposób ja Ty
rozwinąc swoje metafory:)
My rating
Moja ocena
świetne metafory...My rating
My rating