Goodbye | version: 14.09.2011 14:20

author: Janusz Doyniak
5.0/5 | 5


dostrzegłem twoje oczy Ingebor
przez miarę śniegu szaleństwa jak Celan
brzmiała muzyka
kartek Sekwana gnała myśli

to nie Glaymore
zwykły psychiatryk
przytułek dla artystów
błądzącej duszy

można na torach
można ruszyć
okrągłą bryłą świata
zamilknąć bólem
co krok to zdrada

czyja-

rana
wciąż dymi

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
07.08.2014,  pola

My rating

My rating:  

Moja ocena

Artysta to geniusz. Geniusz to wariat. "Przytułek dla artystów" otwiera swoje podwoje tylko Rozumiejącym. Świetny tekst, brawo.
My rating:  

My rating

My rating: