łajba | version: 22.06.2015 08:11
łajba
czeka tam na mnie łajba i sieci
łowić będę ośmiornice i krewetki
potem w zatoczce błękitu
skoczę z burty prosto głębinę lazuru
wypłynę dopiero do księżyca
on pogłaska mnie po głowie.
nad ranem umyję z piasku twarz i nogi
nie chcę już patrzeć na ludzkie trwogi.
rzucę smutasom muszelki z muzyką
i z moja koślawą śmieszną cudaczna grafiką /alboż/
czeka tam na mnie łajba i sieci
łowić będę ośmiornice i krewetki
potem w zatoczce błękitu
skoczę z burty prosto głębinę lazuru
wypłynę dopiero do księżyca
on pogłaska mnie po głowie.
nad ranem umyję z piasku twarz i nogi
nie chcę już patrzeć na ludzkie trwogi.
rzucę smutasom muszelki z muzyką
i z moja koślawą śmieszną cudaczna grafiką /alboż/
Poem versions
- 22.06.2015 08:56
- 22.06.2015 08:11

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating