DWÓCH a nawet Pięciu
Boję się do dziś trzymać zwoje przewodów
cienkich jak włosy,
bo jeszcze miesiąc temu,
jak wtedy,
tata przypalił w nieuchronnym mym zdenerwowaniu
tej samej grubości co palce
lutownicy,
boję się o jego zdrowie teraz,
bo jest mi teraz Przyjacielem troskliwym,
w tej zawsze, nieskorej do wylewności
Przyjaźni..
i z drżeniem serca
przystępuję i bliżej niż obcuję,
bo nawet w Nim zasypiam od więcej
niż dziesiąt nocy:
Ojca najtroskliwszego pod
naszym i Jego Niebem..
to On do mnie powiedział
w dniu przejścia do świata tego:
,,teraz zatroszczę się o Ciebie"
a zawsze jest Słowny!
jak mnie nauczyli Obaj
Ukochani Rodzice!

data urodzenia po hebrajsku
tł. z j.hbr:,,teraz zatroszczę się o Ciebie"
prastara granica- Pismo z rana
https://photos.app.goo.gl/DTUpvqqNoCL4gook6