Nadejście

Autore:  Marek Porąbka
5.0/5 | 8


Nadeszła wreszcie
Do Krakowa, ciepłem

Poprzez fałdy
kurtek i płaszczy
przebijają się nieśmiało
pierwsze blade biusty
Jak oszołomione krokusy
na hali w Tatrach

Wkrótce wybuchną łanem
Z całą mocą wiosny



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
06.04.2018,  Ula eM

I miei voti

I miei voti:  
06.04.2018,  A.L.

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
06.04.2018,  pola

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti: