po twoim odjeździe
trochę tu ślisko
bruk dostąpił lustrzanego odbicia
mróz zagrał pierwsze skrzypce
trochę tu mokro
dobre miejsce by ukryć łzy
rozsypane myśli objął parasol
trochę tu milcząco
równomierny oddech niente* osiada
bezdechy poda pod opiekę czeluści nocy
trochę tu tęskno
dłoń gardzi ciepłem włóczki
uprzedza stopy odruchem ociemniałego
*(quasi) niente
(prawie) bezgłośnie
bruk dostąpił lustrzanego odbicia
mróz zagrał pierwsze skrzypce
trochę tu mokro
dobre miejsce by ukryć łzy
rozsypane myśli objął parasol
trochę tu milcząco
równomierny oddech niente* osiada
bezdechy poda pod opiekę czeluści nocy
trochę tu tęskno
dłoń gardzi ciepłem włóczki
uprzedza stopy odruchem ociemniałego
*(quasi) niente
(prawie) bezgłośnie

I miei voti
I miei voti
@ Regino
bardzo dziękujęI miei voti
Moja ocena
Pięknie Malwinko pięknieI miei voti
@ Tomek
dzięki ...Moja ocena
ładnie, pięknie...I miei voti
I miei voti
I miei voti
@ *
Tak, pamiętam i nigdy nie zapomnę.Niezbadane są ...Ech, losie...
Dziękuję Marku.
Moja ocena
Bardzo pięknie.A pamiętasz kilka lat temu?
Pora była podobna.
I miei voti