Wiersz do kotleta

Autore:  Tomasz Nowacki
5.0/5 | 15


W czym gorszy jest od Hamleta
zwyczajny wiersz do kotleta
serwowanego na co dzień?

Czy przaśność przeszkadza urodzie?

Gdy ponad kotletem cię wzrusza,
rym prosty dźwięczący ci w uszach,
(aż czujesz go w swoich kiszkach)
nie musisz napełniać kieliszka,
by pić na trawienie, albowiem
sam wiersz już ci wyjdzie na zdrowie.

Nie strawisz wszak łatwo Hamleta,
gdy wbijasz widelec w kotleta,
a gotów ktoś wytknąć ci jeszcze,
że śmiesz poniewierać cnym wieszczem.

A więc czytelniku mój drogi,
czy schab to, czy też pierogi
jedząc - ów wiersz czytaj skromny.
a potem jak zjesz, to zapomnij.

(i nie martw się, że go poplamisz,
bo wiersze pisuję czasami,
choć żaden jest ze mnie poeta,
to zawsze coś mam do kotleta)



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
16.12.2016,  mroźny

I miei voti

I miei voti:  
26.11.2016,  frymusna

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
25.11.2016,  Lillith

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
25.11.2016,  A.L.

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
25.11.2016,  pola

I miei voti

I miei voti: