1.
bez strachu zatopić życiem
żółte kły w soczystym mięsie brzasku
jak to zwykł dawniej robić karłowaty ojciec nieświadom
kija kości ubytków uzębienia a nawet
zmierzchu nowego głodu
żółte kły w soczystym mięsie brzasku
jak to zwykł dawniej robić karłowaty ojciec nieświadom
kija kości ubytków uzębienia a nawet
zmierzchu nowego głodu

I miei voti
Troszkę...
to makabryczne i nieładzie