U DZIADKÓW
trzeszczy weranda
stara jabłoń brzemienna
pyka fajeczka
kokoszą kury
grzebią w krągłych jabłuszkach
grzędują w liściach
skrzypi kolebka
nuci kołysankę wiatr
pyk pyk z fajeczki
stara jabłoń brzemienna
pyka fajeczka
kokoszą kury
grzebią w krągłych jabłuszkach
grzędują w liściach
skrzypi kolebka
nuci kołysankę wiatr
pyk pyk z fajeczki

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
Moja ocena
Świetny, krótki nastrojowy wiersz, zaprawiony radością życia na wsi, której już chyba nie ma. Dodaję do ulubionych...I miei voti
Poprawilam literówkę
koKoszą kury@Marek P.
Dzięki za komentarz. Dlaczego nie?Z dwóch powodów: do dziadków przyjeżdża się 'po świeże powietrze', więc stara kolebka może być użyta na nowo na wnuki
drugie: kolebki nie wyrzuca się. Jeśli nie przechodzi ona na następne pokolenie, to znajduje wtórną użytkowość, np. na 'magazyn' zabawek, albo na gazety dziadka.
I miei voti
Zastanawia mnie...
...skrzypiąca kolebka.U dziadków.
I miei voti