WIGILIA Z PSEM

Autore:  Jarosław Burgieł
5.0/5 | 10


W wigilię Bożego Narodzenia
zostałem sam
z psem
Rodzina pojechała do rodziny
ja nie chciałem w prezencie
obdarzyć bliskich grypą
Taki skąpiec ze mnie
W domu pies pilnował
żebym się za bardzo nie nażarł
więc dostał w mordę
karpia bez ości
pieroga i ciasto
Myślałem, że pysk zatkał
a on do mnie
żebym się przeszedł
z nim
Kupę czasu to zabrało
i kupy nie zrobił
Po powrocie powiedział
że jeszcze zjadłby coś
więc mnie drapał
i składając życzenia
mordę mi lizał

24 XII 2012.



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

Moja ocena

Dobrze, że pogadał troszkę - było weselej ;)
I miei voti:  
27.12.2015,  A.L.

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
27.12.2015,  chojny

I miei voti

I miei voti:  
27.12.2015,  pola

I miei voti

I miei voti: