spojrzenie

Autore:  Malwina
5.0/5 | 13


znów okiennicami rzuca wiatr
obija bezlitośnie ściany

nie tylko on nie pozwala spać

mimo głębokiej jesieni
zamieci, ciemności, małości dnia
mam dosyt światła

zmieniłeś jakość płomienia

kiedyś mijaliśmy zakochanych
doczekałam takiego spojrzenia



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
11.12.2015,  mroźny

I miei voti

I miei voti:  

@ Damian

Damian, dziękuję
10.12.2015,  Malwina

...

kolejny ujmujący wiersz.
"Zmieniłeś jakość płomienia"... cudnie
10.12.2015,  Damian

I miei voti

I miei voti:  
10.12.2015,  Damian

I miei voti

I miei voti:  
09.12.2015,  TiAmo

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
09.12.2015,  A.L.

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti: