Elizjum
Papieros gaśnie mi, Jacqueline.
Przyrzekam ci, że to ostatni. Ostatni, jak i noc w Berlinie,
Holocaust-Mahnmal...
Wiedersehen!
Nie ma w nim ognia, tylko popiół w oczach
przełyku, w głębi płuc i na języku twój, Jacqueline,
z les Champs Élysées.
Au revoir! Adieu, Madame!
Wybacz, że byłem dziś z Juliette.
Ta wciąż smakuje Guernicą.
(Teraz nie mówię o języku)
Po prostu myślę tak, jak czuję.
Nie ma już dymu, nie ma ognia
i co mam zrobić z tym, Jacqueline?
Auf wiedersehen? Au revoir?
To również popiół.
Je suis désolé.
Przyrzekam ci, że to ostatni. Ostatni, jak i noc w Berlinie,
Holocaust-Mahnmal...
Wiedersehen!
Nie ma w nim ognia, tylko popiół w oczach
przełyku, w głębi płuc i na języku twój, Jacqueline,
z les Champs Élysées.
Au revoir! Adieu, Madame!
Wybacz, że byłem dziś z Juliette.
Ta wciąż smakuje Guernicą.
(Teraz nie mówię o języku)
Po prostu myślę tak, jak czuję.
Nie ma już dymu, nie ma ognia
i co mam zrobić z tym, Jacqueline?
Auf wiedersehen? Au revoir?
To również popiół.
Je suis désolé.

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
Elizjum
C'est génial!I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti