przystanek na żądanie

Autore:  Malwina
5.0/5 | 9


nie proponuj mi drogi z balastem,
sama taką niedawno przebyłam

ty, wciąż żyjesz w bezruchu
w miejscu, gdzie przystanął ci czas

spójrz, ta droga ciągnie się dalej
i w tym miejscu nie kończy się wcale

a gdy ruszysz, nieraz się obróć
innym światłem oświetl ten popiół

nie, tym razem, nie dorównam ci kroku,
sam wybrałeś ten impas

rano nic
po południu nic
nocą nic



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

@ TiAmo

Dziękuję za poczytanie:))
końcówka jest celowym zabiegiem, więc niech i tak zostanie...
Serdecznie pozdrawiam :))
24.09.2015,  Malwina

Malwino

jak dla mnie bez trzech ostatnich wersów nie jest gorzej.

:)
I miei voti:  
23.09.2015,  TiAmo

I miei voti

I miei voti:  
23.09.2015,  renee

I miei voti

I miei voti:  

@ *

po to, by zaakcentować DNO-jakie odczuwa podmiot

wiem, łatwo wyliczyć co powyżej, a to urywane, eksperymentuję.....gdybym zakończyła na wyrazie impas...też byłoby dobrze
23.09.2015,  Malwina

Malwino...

...po co ta niespójność w postaci trzech ostatnich wersów.
Żebym się zapytał?

I miei voti

I miei voti:  
23.09.2015,  A.L.

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti: