nieproszony gość

5.0/5 | 10


moja jabłoń
zroszona poranną rosą
wygnana z rajskiego ogrodu
z matczyną miłością
pieści owoce grzechu

rozłożyste gałęzie
spacerują u progu domu
zaglądają nieproszone do okien

Adam i Ewa ucztują
jabłko nie jest domeną smakoszy

ot, kuchenne rewolucje



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
31.08.2015,  TiAmo

I miei voti

I miei voti:  
29.08.2015,  Beatrix

I miei voti

I miei voti:  

@ Malwina

Miło słyszeć :)

Moja ocena

piękny wiersz :)
I miei voti:  
29.08.2015,  Malwina

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

@ Marek Porąbka

Dziękuję, Marku.

I miei voti

I miei voti:  
28.08.2015,  pola

Moja ocena

Podoba się. Szczególnie 3 ostatnie zwrotki.
I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
28.08.2015,  A.L.