(IPOGS, Freestyle) Ktoś w kapturze
Na grubej rurze
Siedział ktoś w kapturze
I jedzac sałatę w tempurze
Sprzatał okoliczne kurze
Kto to jest pytasz
Odpowiedzi nie otrzymasz
To każdy być może
Prawnik, lekarz, człowiek w kolorze
Lub barman, dyrektor
kowboj, a nawet lektor
A ktoś w kapturze siedzi
Na ławce z czystej miedzi
I plotek słucha
A śmiechem nieczęsto wybucha
Cichy on i ponury
A kto to?
Tego nie wie nawet kot bury
Siedział ktoś w kapturze
I jedzac sałatę w tempurze
Sprzatał okoliczne kurze
Kto to jest pytasz
Odpowiedzi nie otrzymasz
To każdy być może
Prawnik, lekarz, człowiek w kolorze
Lub barman, dyrektor
kowboj, a nawet lektor
A ktoś w kapturze siedzi
Na ławce z czystej miedzi
I plotek słucha
A śmiechem nieczęsto wybucha
Cichy on i ponury
A kto to?
Tego nie wie nawet kot bury

I miei voti