(IPOGS, Freestyle) Gdzie rosną tytuły?
Ten przerost formy nad treścią
napawa mnie melancholią.
Ciągle słyszę jak mam nasycać zdania treścią,
gdzie najlepiej wrzucić myśl przewodnią,
czy przesunąć ciężar kontekstu.
Albo- to jest najlepsze: jak napisać powieść
pod szablon snowflake.
Gdzie rosną tytuły?
Te naprawdę wielkie?
W wysokiej prozie, czy złamanej popkulturze?
Nawet nie chcę ich zrywać.
Po prostu się im przyjrzę.
napawa mnie melancholią.
Ciągle słyszę jak mam nasycać zdania treścią,
gdzie najlepiej wrzucić myśl przewodnią,
czy przesunąć ciężar kontekstu.
Albo- to jest najlepsze: jak napisać powieść
pod szablon snowflake.
Gdzie rosną tytuły?
Te naprawdę wielkie?
W wysokiej prozie, czy złamanej popkulturze?
Nawet nie chcę ich zrywać.
Po prostu się im przyjrzę.

I miei voti