Tak nieomylni

Autore:  Gosia Nowak
5.0/5 | 6


Twarze się splatają,
Rysy ich próbujemy kojarzyć,
Usilnie doszukujemy spójności.
Męczymy rozum wspomnieniami,
Gdzie jedno zmatwienie przeszłości
Gryzie się z obecnym.
Nie potrafimy nadążyć...
Musimy biec.

Więc spróbuj, wyobraź sobie,
choć na moment...
Jak to jest
Zatrzymać się, odetchnąć.
Życie to nasza jedyna indywidualność.

Jaki sens żyć w pogoni?
Gdy możemy spacerować,
Podziwiać, dostrzegać
Te zjawiska niewidzialne dla większości.
Twarze, ludzi...
O tak różnorodnej konsystencji.
To wzruszenie, co dla innych
Słabością się stało.


A w tej durnej pogoni
Każdy szczebel mostu
Co drugi wymijamy, przeskakujemy...
I pędząc tak, zapominamy-
- że jeden ze szczebli może być spruchniały.



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  
24.12.2014,  Arkadio

I miei voti

I miei voti:  
21.05.2014,  bezecnik

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti: