Dotyka cię ulga
Schodzi to po mnie w dół.
Też znasz to uczucie, gdy prawie dotyka cię ulga, a w połowie to nagle wraca,
i znów i znów?
Mimo prób.
Fatum, czy równie przeklęty nawyk.
Twoje życie jest jedną wielką myślą, jakże nieznośnym wysnutym marzeniem drugiego człowieka.
Kręci się wokół ciebie i wiesz, że gdziekolwiek nie pójdziesz tak tego dotkniesz,
bo to pragnienie stało się twoją orbitą.
Zderzasz się i wtedy chyba boli.
Chyba? Bo już dość długo, że aż dziwnie czuć się nieco inaczej.
Nie nazywaj tego cierpieniem, to też miłość,
tyle, że wyimaginowana, upragniona i
niespełniona.
Też znasz to uczucie, gdy prawie dotyka cię ulga, a w połowie to nagle wraca,
i znów i znów?
Mimo prób.
Fatum, czy równie przeklęty nawyk.
Twoje życie jest jedną wielką myślą, jakże nieznośnym wysnutym marzeniem drugiego człowieka.
Kręci się wokół ciebie i wiesz, że gdziekolwiek nie pójdziesz tak tego dotkniesz,
bo to pragnienie stało się twoją orbitą.
Zderzasz się i wtedy chyba boli.
Chyba? Bo już dość długo, że aż dziwnie czuć się nieco inaczej.
Nie nazywaj tego cierpieniem, to też miłość,
tyle, że wyimaginowana, upragniona i
niespełniona.

I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
I miei voti
Moja ocena
Musiałem czytać kilka razy.O tekście to świadczy dobrze o mnie trochę gorzej.
I miei voti