ANDron płaskodenny o dochodzeniu

Autore:  mroźny
5.0/5 | 11


/androny/

poznasz mnie po butach
schodzone na amen
i nie to bym chodził
od rana do świtu
przeciwnie nie chadzam
a nawet nie łażę
drepczę mimochodem
za strzałką z pulpitu

biję się z myślami
i roztrajam jaźnie
na tą w której bywam
od tej w której jestem
w tą trzecią uciekam
chociaż niepoprawnie
urywać z momentów
coś tylko dla siebie

a kiedy wieczorna
znów pora nadejdzie
i zegar wygoni
wałkoni do domu
chociaż serce skore
muszę w pracy siedzieć
z resztą tak jak co dzień
przed zamknięciem roku

i łudzę świadomość
zasadnością celu
prostowania ścieżek
w kłębowiskach szwindli
kolejną już parę
ze wściekłością zdzieram
a końca nie widać
bo termin skrócili



 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  
29.12.2013,  bezecnik

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
28.12.2013,  Arkadio

@

świetnie.

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
27.12.2013,  Malwina

I miei voti

I miei voti:  
27.12.2013,  adam rem

Moja ocena

...ciekawe i zagadkowe;
Pozdrawiam
Agata
I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
27.12.2013,  A.L.

I miei voti

I miei voti:  

I miei voti

I miei voti:  
27.12.2013,  renee

I miei voti

I miei voti:  
27.12.2013,  kate