Próbuję

5.0/5 | 2


Z chaotycznie przemieszczającymi się palcami na klawiaturze
próbuję,
tylko próbuję
zabić tę wewnętrzną pustkę.
Bezskutecznie.
Automatycznie przyciskam litery, coś wpisując,
co w tym momencie już nic nie zmieni.
Potrzeba mi tego zrozumienia z miłością.
Może to niewykonalne?
Bo może tylko udajesz.
A dla mnie stałeś się obojętny.
Tak sądzę.

Nie wiem, Boże ile jeszcze można? Czy w ogóle?

Nie chcę tego smutku,
a przyjmuję go z pokorą.
Nie będzie inaczej niż zwykle,
ponieważ nadal nic nie zrozumiałeś,
nadal jesteś po prostu rozpieszczonym dzieckiem.
Absurd, bo oczekujesz ode mnie miłości.
Mama już dawno straciła cierpliwość,
a matka kocha bezwarunkowo.

Poem versions


 
COMMENTI


I miei voti

I miei voti:  
27.02.2013,  batuda